wtorek, 6 października 2015

Od Alex'a cd Taigi

Zaśmiałem się na to.. faktycznie byliśmy sami.. las był wokół nas a my na małej polance. ale była cisza,,, nikogo nie było..
- czyli nie możemy się całowac bo jesteśmy w lesie - zapytałem podnosząc brew bo byłem lekko zdziowny
- ty wiesz o co chodzi - powiedziała śmiejąc się
- no o co ? o całowanie chodzi - powiedziałem patrząc na nią
- czy na pewno - zapytała
Ja się zaśmialem i znowu ją namiętnie pocałowałem co raz bardziej namiętniej... gdy się od niej oderwałem...
- a co chcesz coś więcej dzisiaj - zpaytałem poruszając się brwiami
Dziewczyna na to pytanie przegryzła wargę... co dla mnie działa jak zaproszenie..
Taiga?

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

© Halucynowaa | WS | X X X