- nie odwracaj się co mnei tyłem no chyba że chcesz bym cię od tyłu zaszedł - zaśmiałem się
Ona natychmaist się do mnie odwróciła ja zacząłem się śmaić. Jej pies sie zaczął się ze mną bawić... Ale po chwili się zmęczył i położył się obok.. ziewnąłem
- wiesz co ?
- co ?
-masz miękkie łóżko śpię dzisiaj tu - uśmiechnąłem się
- nie
- nie mogę - zapytałem zawiedzony
- nie!
- ej no weź - powiedziałem smutno - takie miękkie łóżko no weź
- a gdzie ja będę spała?
- obok mnie?
Katy ?
Brak komentarzy
Prześlij komentarz