środa, 14 października 2015

Od Matt'a cd Sophie

Dziewczyna podeszła do mnie.
-Wyzwanie skończone- powiedziała oddając mi mój telefon.
Otrząsnąłem się.
-Teraz to ja bym chciał być na miejscu tego chłopaka-powiedziałem z uśmiechem na ustach.
-Pff...każdy by chciał-odparła.
-No żebyż wiedziała-cicho zachichotałem.-A i ten dzięki za scenkę,będę mógł sobie ją codziennie oglądać.
-Co?-Sophie stała zdziwiona,a ja się zaśmiałem.Wyciągnąłem mój drugi telefon ze spodni.
-Trzeba być głupim,żeby nie mieć przy sobie drugiego telefonu.Nie mogą takie chwile się marnować.
-Usuń to w tej chwili-powiedziała oburzona.
-A może sobie to obejrzymy?-głupkowato się uśmiechnąłem.
-Nie,a teraz daj mi ten telefon.-burknęła
-Magiczne słowo?
-Pieprz się.
-Z tobą zawsze i wszędzie.-odpowiedziałem.
Nagle podszedł do nas chłopak.Tak,ten sam chłopak co był wyzwaniem różowo-włosej.
-Zostaw ją w spokoju-powiedział pewnym siebie głosem.
-Hmm a jak nie?
-Ona nie chce z tobą być.-powiedział oburzony.
-Ale jak to nie?-zapytałem udawając smutnego.
-Ej!To bł zakład tak?Ale z was chamy!-krzyknął i wybiegł z biblioteki.
Wybuchłem śmiechem.

<Sophie?>

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

© Halucynowaa | WS | X X X