Spojrzałam na niego i przewróciłam oczami...
- nic innego nie umiesz wymyślić prawda ? - zapytałam
- to jest dobre - powiedział z uśmiechem
Cameron mi coś szepnął na ucho na co się zasmiaalm
- ona większego pewnie od ciebie - zasmialam się
- skąd możesz wiedzieć że ma dużego zapytał
- powiem ci ze trzeci raz będę to robiła jemu dlatego w to nie gram bo to jest durne - powiedziałam
Spojrzał na mnie. Ja spojrzałam na Camerona
- no chodź mała - zaśmiał się
- głupi jesteś - powiedziałam
Popatrzyłam mu w oczy i pocałowałam w policzek rozsunelam jego spodnie i trochę zciagnelam.... zaczęłam najpierw ręką a potem gdy stało juz na pewno wzięłam go do ust... po stekaniu cama można się było domyślić ze było mu dobrze.
- nie no zawsze i każda pobijesz z tym - powiedział z uśmiechem
Ja się lekko uśmiechnęłam gdy się spuścił mi do ust polknelam to jakoś. I zasnęłam mu spodnie
- może kiedyś coś więcej - zapytał
-możesz sobie tylko pomarzyć - szepnęłam
- dobra zakonnico - zaśmiał się
Ją wstałam wcierajac usta... uklonilam się przed Jackiem
- zrobiłam to zadowolony świetnie - zasmiaalm się
Usiadłam na swoim miejscu i zakreculam butelkę wyszło na Jake wymyślam mu ciekawe zajęcie i graliśmy dalej
Jack?
środa, 14 października 2015
Od Medison cd Jack'a
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy
Prześlij komentarz