Spojrzalam na niego zaskoczona. Nie sadzilam ze zaproponuje tak dalekie miejsce, a tym bardziej zaskoczona bylam tym ze moglby ze spokojem zalatwic nam miejsce do spania.
- Nigdy o tym nie wspominales - zaczelam patrzac na niego z usmiechem jednak caly czas bylam zaskoczona
- Nie bylo okazji - wzruszyl ramionami smiejac sie cicho
- I moze mi jeszcze powiesz, ze masz prawko i samochod?- zasmialam sie, oczywiscie mowilam to w zarcie
- No pewnie ze mam - prxytulil mnie do siebie - Wiec jedziemy za tydzien? Wszystko do tego czasu ogarne
- Bardzo chetnie - pocalowalam go w policzek - ale najpierw musisz sie wyleczyc, dopiero wtedy pojedziemy - postanowilam
- Dobrze pani doktor - przewrocil oczami, jednak caly czas sie usmiechal
- W takim razie pojde na zakupy z dziewczynami, przyda mi sie jakis nowy stroj czy cos w tym stylu
- Jak kazda kobieta - zasmial sie cicho
- Ej cos z kobiety muszr miec - pokazalam mu jezyk po czym sie przeciagnelam i podalam mu paczke w ktorej znajdowaly sie slono-slodke przekaski a mowiac jasniej to paluszki w czekoladzie - Chcesz?
- Moze pozniej - oparl glowe na poduszce
- w sumie to nigdy nie pytalam dlaczego sie pofarbowales?
Alex?
Brak komentarzy
Prześlij komentarz