piątek, 9 października 2015

Od Taigi Cd. Alexa

- I myślisz, że bym Ci pozwoliła? - Podniosłam jedną brew podchodząc do niego - Nie musisz się, ze mną obchodzić jak z jajkiem, a po drugie nie wyszedłbyś z tego pokoju - Uśmiechnęłam się obejmując go w pasie
- Taiga przypominam Ci, że jest jeszcze wilcza natura, nad którą nie zawsze panuje - Spojrzał na mnie
- Alex przypominam Ci, że jest demonem, wiesz takie mega zło, powstańcy z piekła, Ci dla których już nie ma nadziei - Zaczęłam ze śmiechem - Jakbym widziała, że coś jest nie tak, zmieniłabym się w taką baardzo złą demonicę i uwierz nie wyszedłbyś, chociażbym nawet miała Cię przywiązać do drzewa i siedzieć nad Tobą całą noc - Zrobiłam mały dzióbek
- To tak nie działa - Uśmiechnął się lekko
- U mnie działa - Pociągnęłam go do siebie po czym pchnęłam na łóżko - Skoro Ty nie panujesz nad sobą - Wskoczyłam na niego siadając okrakiem - To ja nad Tobą zapanuje - Nachyliłam się do niego
- Powinnaś się bać - złapał mnie za biodra
- Nie mam czego, sam mówiłeś, że nigdy byś nie uderzył kobiety, a zwłaszcza swojej - Przypomniałam mu - I tak jak mówiłam, nie jestem taka delikatna - Zbliżyłam swoje usta do niego, tak że czułam jego oddech na swoich ustach. Jego serce biło tak mocno, że wszystko czułam na swojej klatce piersiowej
- Taiga, nie chce Cię skrzywdzić - Wyszeptał
- Ale ja jestem gotowa - Uśmiechnęłam się zalotnie

Alex?

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

© Halucynowaa | WS | X X X