Zaczął mi mruczeć do ucha co wywołało u mnie śmiech, a gdy zaczął przesuwać opuszkami palców po brzuchu poczułam również i podniecenie
- Wiesz co - Zaczęłam nagle
- Co? - Spojrzał na mnie uśmiechnięty
- Chciałabym tak w miejscu publicznym - Powiedziałam prosto z mostu z wielkim uśmiechem- Wiesz z taką nutką niepewności, że ktoś zaraz może wejść, na przykład na dużej przerwie w klasie - Przyciągnęłam go do siebie
- Ty tak na serio? - Zaśmiał się cicho, chowając swoją twarz w dekolt mojej bluzki
- Serio - Powiedziałam z powagą, jednak mimo wszystko dalej się uśmiechałam, kiedy czułam jego usta na swojej skórze
- Zobaczymy - Wyszeptał ponownie mnie całując i powoli ściągając czarną koszulkę, która wszystko zasłaniała, jednak w odpowiednim momencie z uśmieszkiem go zatrzymałam
- Czyli na dużej przerwie - Pocałowałam go szybko w policzek podnosząc się i ponownie delikatnie przygryzając wargę
Alex?
Brak komentarzy
Prześlij komentarz