- ta to uważaj trochę - mruknąłem
- no przeprosiłam tak - zapytała
- ta... - mruknąłem
Ominąłem dziewczynę i poszedłem dalej... dziewczyna na mnie patrzyła... Poszedłem na zewnątrz odetchnąłem powietrze. Ruszyłem do lasu tam przemieniłem się i biegałem po lesie trenując. Wróciłem po dwóch godzinach do akademii już w normalnej postaci.
- Cameron - ktoś wykrzyczał moje imię to byl Alex
- co - zapytałem
- idziemy poćwiczyć na siłowni - zpaytał
- spoko
Poszedłem do siebie przebrałem się i z kuzynem ruszyłem do siłowni'
Katy ?
Brak komentarzy
Prześlij komentarz