- czerowne stringi nie źle anielico - zaśmiałem się patrząc na nią
- skąd wiesz - zapytała odwracając się do mnie
- a co może racji nie mam - zapytałem - przecież widzę
- em nie prawda - powiedziała
- A weź lekko w doł - powiedziałem z lekkim uśmiechem
- no odbra masz rację - westchnęła
- anielica a z drugiej diabeł - zaśmiałem się patrząc na nią
- nie każdy jest idelany powiedziała
Patzryłem w jej oczy... Podszedłem do niej powoli i po chwili byłem na przeciw niej wziąłem jej brodę tak że się patrzyła na mnie. Ona znów przegryzła wargę
- specjalnie to robisz? - zapytałem po chwili ją pocałwałem a moja jedna dłoń powędrowała do jej tyłeczka
Katy ?
Brak komentarzy
Prześlij komentarz