sobota, 10 października 2015

Od Lilith cd Nash

Założyłam ręce na piersi i spojrzałam na niego nie ufnie.
-Przyjmę jak przestaniesz się tak głupio uśmiechać- powiedziałam podnosząc kąciki ust.
Chłopak próbował zrobić poważną minę ale po chwili znów się uśmiechnął.
-Niech będzie - wzięłam kwiaty do ręki po czym z chytrym uśmieszkiem - pobiegłam jak najszybciej przed siebie.
-Osz ty- zaśmiał się i po chwili biegł za mną.
Nagle gwałtownie się zatrzymałam wpatrując się w ścianę lasu, która znajdowała się co najmniej kilometr od nas.
Nash też się zatrzymał, obok mnie i spojrzał na mnie zdziwiony.
-Tam ktoś jest- powiedziałam wciąż patrząc w to samo miejsce.
Chłopak spojrzał również w tym kierunku...

Nash?

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

© Halucynowaa | WS | X X X