Do klasy weszła jakaś dziewczyna.Nowa?Nie wiem.Sam jestem tu pierwszy dzień i tylko kojarzę osoby z klasy.
-Przepraszam za spóźnienie- powiedziała.
Z kaptury "wyleciało" kilka różowych pasemek włosów.
-Więc to ty jesteś ta nową?- zapytała nauczycielka- Sophie Hale?- zadała kolejne pytanie patrząc w dziennik.
Czyli nowa i ma na imię Sophie.
-Tak- odpowiedziała cicho.
-Dobrze, zajmij wolne miejsce i ściągnij kaptur- rozkazała. Sophie od razu ściągnęła kaptur.Wszyscy chłopcy zaczęli się ślinić na jej widok.Była ładna,nie przeczę,ale patrzą się na nią jakby mieli zaraz ją wyruch*ć.Ja na jej miejscu nie czułbym się dobrze.
Kiedy lekcja dobiegła zauważyłem,że dziewczyna szybko wybiegła z klasy.
Podbiegłem szybko do niej.Ale jak zagadać?
-Czekaj, Masz ciekawe włosy- były to słowy,które pierwsze przyszły mi do głowy.Dziewczyna odwróciła się w moją stronę.
-Dzięki- mruknęła.
-Jesteś nowa?-zapytałem,chociaż znałem odpowiedź.
-Tak?A ty?-zapytała
-Też,Matt-podałem rękę,a ta lekko ją uścisnęła.
-Sophie.
-Przyszykuj się na to,że przez jakiś tydzień,większość chłopców z tej klasy będzie się tak nie ciebie patrzyło-poinformowałem.
<Sophie?>
niedziela, 11 października 2015
Od Matt'e cd Sophie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy
Prześlij komentarz