- Pewnie, przecież kiedyś muszę coś jeść – odparłam ze śmiechem
Dziewczyna też się zaśmiała. Wzięłam tackę i nałożyłam kilka potraw, w tym mój ulubiony ryż z ostrym chili. Razem z Cassie usiadłyśmy przy oknie. Spojrzałam na zarys lasu znikający pod osłoną ciemności, ciekawe jak wtedy wyglądają te wszystkie tereny. Nagle zapragnęłam to sprawdzić. Tylko czy nauczyciele pilnują? A niech pilnują, i tak pójdę. Nikt, ani nic już nie jest w stanie mnie powstrzymać! Jednak spytam na wszelki wypadek.
- Pilnują w nocy? – spytałam
- Tak. Masz zamiar gdzieś wyjść? – Cassie spytała patrząca na mnie
- Chciałam sprawdzić jak wyglądają te wszystkie tereny w nocy – powiedziałam
Na chwilę zapadła cisza, więc spytałam:
- Chciałabyś iść ze mną?
Cassie?
Brak komentarzy
Prześlij komentarz