Zasmialam sie cicho kiedy znalazl sie nade mna jednak czujac jego pocalunki na szyi zaczelam cicho mruczec. Zaczal schodzic coraz nizej, pomimo iz podniecalo mnie to, musialam go zatrzymac
- Alex - delikatnie go od siebie odepchnelam - Nie mozemy, jeszcze kilka dni - usmiechnelam sie lekko jednak ten nie bardzo chcial przestac
- Przeciez nic sie nie stanie, jakbysmy byli uwazni - wymruczal mi do ucha
- Ales Ty niecierpliwy - usmiechnelam sie lekko przeczesujac wlosy reka - Moze wyjdziemy na spacer?
- Teraz?- zapytal zaskoczony, a zarazem niechetny
- Albo obejrzymy jakis film, jak cos bedziemy robic to nie bedziesz chcial mnie zjesc - Przygryzlam lekko warge usmiechajac sie przy tym
- Film? Ale jaki?- podniosl jedna brew z usmiechem
- Nie taki o jakim myslisz - zasmialam sie - horror, albo jakas akcja - usiadlam n lozku - Gdzie masz laptopa?- zapytalam rozgladajac sie po pokoju
- Pod lozkiem - Rowniez usiadl a ja wzielam na kolana jego komputer i zaczelam szukac jakis ciekawych filmow
- To moze ten?- zapytalam
Alex?
Brak komentarzy
Prześlij komentarz