niedziela, 4 października 2015

od Tai cd. Alexa

- Alex - zawolalam za nim, ten odwrocil sie w moja strone - uwazaj na siebie
- Do jutra - usmiechnal sie jedynie lekko i wyszedl a ja wrocilam do leltury.
Nastepnego dnia na ostatniej lekcji myslalam ze sie zanudze, na szczescie uratowal mnie dzwonek oznajmiajacy koniec lekcji. Co dziwne dzisiaj jeszcze nie spotkalam Alexa, coz pewnie znowu zrobil sobie wolne. Do obiadu bylo jeszcze troche czasu wiec poszlam na dwor, z zeszytem i olowkiem usiadlam pod drzewem i zaczelam rysowac
- Co rysujesz?- Nie wiem skad ale nagle usiadl obok mnie niebieski
- Nie strasz mnie tak - mruknelam - To co widze - odpowiedzialam robiac jeszcze kilka kresek
- Nawet niezle - stwierdzil w koncu przygladajac sie kartce
- Wiesz - zaczelam odchylajac glowe
- Co?
- Kiedy Ty mnie w koncu pocalujesz? - zapytalam usmiechajac sie i powstrzymujac smiech
Alex?

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

© Halucynowaa | WS | X X X