niedziela, 4 października 2015

od Tai cd. Alexa

Nie wiedzialam co sie dzieje, nie umialam tego zrozumiec pewnie chcialam wyskoczyc i pobiec za nim, jednak z tego co mnie nauczyli wiem ze jak dwa wilki ze soba walcza nie wolno im przeszkadzac. Siedzialam na parapecie i palilam papierosa czekajac az zauwaze jego sylwetke. Kiedy tylko sie pojawil, wyszlam z pokoju. Powiedzialam ze ide po wode, ale wodpowiednim momencie skrecilam do pokoju niebieskiego. Nawet nie pukalam
- Co to bylo?!- warknelam po czym zauwazylam jego rany - krwawisz - podeszlam do niego
- Puka sie - powiedzial cicho
- Daj pomoge Ci - nawet nie zwracalam uwagi na to co mowi - Dlaczego sie z nim byles? - zapytalam zabierajac mu bandaz
- Poradze sobie - westchnal
- To nie jest odpowiedz na pytanie - zaczelam delikatnie i sprawnie owijac jego jego reke
- Palilas
- Nie zmieniaj tematu, nie odpuszcze - kiedy skonczylam jego reke, zaczelam obwiazywac jego brzuch, nie sadzilam ze bede sie o niego martwic
Alex?

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

© Halucynowaa | WS | X X X