Dziewczyna wyszła nie wiem czemu zachowywała się dziwnie no ale dobra. Po chwili zasnąłem. Nie wiem jak i gdzie. Nagle znów usłyszałem wchodzenie do pokoju otworzyłem oczy... Laura. .. zaraz co ?! Laura ?! Wstałem na równe nogi
- co ty do cholery robisz - warklem
- przyszlam do swojego kotka - powiedziała
- ha ha kotka ? Od kiedy weź wyjdź
Zacząłem ja wypychac ze swojego pokoju
- oj korku kiedy byłeś inny
- właśnie kiedyś teraz spadaj nie mam ochoty cie widzieć - warklem
Nagle Taigi zobaczyła nas na korytarzu ta dziewczyna zaczęła się do mnie przytulać ja nie wytrzymałem znowu się wnerwilam
Złapałem laure za nadgarstek oderwane ja od siebie
- wywala ode mnie szmato - warklem
Puścił ja mocni tak ze upadła na dupe zaczęła płakać
- nie rycz szmato - warklem myślałem ze ta szmate rozerwe
Taiga?
niedziela, 11 października 2015
Od Alex'a cd Taigi
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy
Prześlij komentarz