Tak jak przepuszczałem dziewczyna wręcz krzyczała ale trudno mi było ocenić czy z bólu czy z przyjemności. Chciałem się zatrzymać ale jakoś nie umiałem się powstrzymać.Jej paznokcie ostro mnie drapały co spowodowały wielkie ślady z którch lała się krew. Lecz mnie to jeszcze bardziej pobudziło do działania. Nachyliłem sie złapałem w usta jej sutek i go przegryzłem. Ona zasyczała. Pocałowałem ją znowu namiętnie. Znów zacząłem się szybciej ruszać mocno jejw kładałem a ta jecząła w niebo głosy. Po chwili podniosłem ją i wstałem nie przestając się w niej ruszać...
- to teraz dasz mi dupe -szepnąłem do jej ucha
Wyszedłem nagle z niej pocałowałem obróciłem ją że była tyłem do mnie popchnąłem ją że rękami opierała się o łożko złapałem ja za bidora i przysunełem do siebie. W jedną chwilę wszedłem w jej drugą dziurkę i to mocno aż ta zaczęła piszczeć. Złapałem mocno jej piersi ale po chwili. Prawą dłonią dałem jej ostrego klapsa.
Taiga?
Brak komentarzy
Prześlij komentarz