środa, 4 listopada 2015

Od Matt'a Cd Sophie

-Myliłam się, bo chyba kogoś kocham- zrobiła się cała czerwona i muszę przyznać,że był to uroczy widok.
-Kogo?- zapytałem- Mnie?- nie potrafiłem jakoś w to uwierzyć.Jak można się we mnie zakochać? Ona tylko kiwnęła głową i odsunęła się od mnie chowając się pod kołdrę.
Ściągnąłem z niej kołdrę i chwyciłem jej twarz rękami.
-Pff a niedawno co płakałaś,że nikogo nie pokochasz-zaśmiałem się.Po chwili Sophie leżała pode mną.Pocałowałem ją namiętnie w usta,a ona nie była mi dłużna.Przejechałem językiem po jej wardze,dziewczyna otworzyła bardziej usta i mój język mógł już toczyć walkę z jej językiem.Po chwili zabrakło nam powietrza i odsunęliśmy się od siebie.Cmoknąłem ją w policzek.
Położyłem się na jej ciele.
-Ała,Matt gnieciesz mnie-mówiła śmiejąc się.
-Jakbym cię gniótł to byś się nie śmiała-burknąłem.
-Ugh,cycki mi gnieciesz-rzekła.
Szybko się odsunąłem.
-Och nie,bo jeszcze się zmniejszą-zaśmiałem się,a dziewczyna razem ze mną-Posłuchaj Sophie,podobasz mi się,nie tylko z wyglądu,ale też z charakteru.Wiem,że się znamy dopiero dwa dni,ale czym bardziej cię poznaje tym bardziej mi się podobasz.Tylko ja nie wiem czy to miłość czy zauroczenie.Chciałbym cię bardziej poznać.

<Sophie?*^*>

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

© Halucynowaa | WS | X X X